Lasy Świata Wietnam 2019 – część pierwsza: Wyspa Cat Ba

Lasy Świata Wietnam 2019 – część pierwsza: Wyspa Cat Ba

luty 16, 2019 - 00:24

Naszą przygodę w Wietnamie rozpoczęliśmy od wylądowania w stolicy kraju – Hanoi. Po wyjściu z lotniska pierwsze co nas uderzyło to fala ciepła, jest tutaj powyżej 20 stopni Celsjusza. Zaraz po tym można było poczuć nowe zapachy i usłyszeć wszechobecne trąbienie klaksonów. Jeździ tu mnóstwo skuterów. Dzień naszego przyjazdu był dniem świętowania przez Wietnamczyków końca chińskiego Nowego Roku. Na ulicach i w lokalach było naprawę tłoczno. Do tego wszechobecne skutery i w niewielkim stopniu respektowane przepisy ruchu drogowego.

Kolejnym naszym przystankiem była Wyspa Cat Ba, czyli Wyspa Kobiet. Jest największą wyspą w archipelagu, a ponad połowę wyspy stanowi Park Narodowy Cat Ba. Za sprawą Zatoki Ha Long wyspa jest jednym z głównych celów turystów odwiedzających Wietnam. Branża turystyczna stanowi najważniejsze źródło utrzymania dla tutejszej ludności, spychając tradycyjne zajęcia, jak połów ryb i owoców morza na dalszy plan.

Zwiedzanie wyspy rozpoczęliśmy od parku narodowego, do którego dostaliśmy się najpopularniejszym środkiem lokomocji w kraju, czyli skuterami. W parku wyznaczone są trasy trekkingowe i można poruszać się tam bez przewodnika. Charakterystyczną cechą dżungli wietnamskiej jest to, że jest cicha. Zwierząt praktycznie nie ma, owady pojawiały się sporadycznie, a ćwierkanie ptaków można było usłyszeć tylko przez chwilę. Jest to spowodowane dość intensywnym kłusownictwem. Wciąż jednak mogliśmy podziwiać piękne widoki i bogatą szatę roślinną. Po kilkugodzinnym spacerze wybraliśmy się zobaczyć jaskinie, których na wyspie jest sporo. Pierwszą jaskinią była Trung Trang Cave, gdzie można podziwiać różne formy krasowe powstałe w wapiennych skałach. Kolejna jaskinia to Hospital Cave – przerobiona na szpital podczas wojny z Amerykanami, który mógł pomieścić 100 osób (50 pacjentów i 50 osób z obsługi). Ostatnim przystankiem był Cannon Fort. Można tam zobaczyć lądowisko dla helikopterów i stare bunkry. Z fortu położonego na wysokości 177 m n.p.m. rozciąga się wspaniały widok na wyspę i archipelag.

Kolejny dzień to rejs statkiem do Zatoki Ha Long. Archipelag Cat Ba składa się z ponad 300 wysepek. Wyspy zbudowane są ze skał wapiennych i tworzą charakterystyczne mogoty, czyli samotne wapienne ostańce. Powstały one podczas holoceńskiej transgresji, czyli zalania masywów górskich wodą. Pod wpływem działania wody ulegają mechanicznemu wietrzeniu, czyli rozpuszczają się i tworzą się ostre kanty na skałach. Podczas rejsu mieliśmy też krótką wycieczkę kajakami pośród okolicznych wysepek. Udało nam się zobaczyć langura białogłowego – bardzo rzadki gatunek małp, którego populacja liczy tylko ok. 60 osobników i niestety nie zwiększa się. Na piaszczystych plażach można zobaczyć szczątki koralowców. W zatoce Ha Long znajdują się pływające wioski, których mieszkańcy hodują krewetki, małże i ryby. Turystyka jest tak zorganizowana, żeby nie niszczyć zasobów naturalnych archipelagu, statki turystyczne kursują jedynie po wyznaczonym szlaku.

Oczywiście wszystko to w towarzystwie niesamowitego jedzenia.

Urszula Strugarek

Laureatka stypendium Lasy Świata ufundowanego przez Dziekana Wydziału Leśnego UPP